Zelazo

Żelazo rdzewieje. Dobra gospodarcze trwałego użytku nie powinny rdzewieć. Wykonuje się je więc chętniej z aluminium niż z żelaza, i to jest rozsądne. Wyższy koszt produkcji opłaca się, gdyż zapewnia większą trwałość. Dlaczego jednak nasz przemysł opakowań na coraz szerszą skalę produkuje puszki do konserw z aluminium, a nie jak przedtem z blachy stalowej? Do produkcji aluminium trzeba zużyć sześciokrotnie więcej energii niż do produkcji żelaza. Puszki z aluminium są wprawdzie lżejsze od puszek z blachy stalowej, jednakże nakład energii jest przy użyciu aluminium w przeliczeniu na jedną puszkę podwójny. Podwójny nakład energii oznacza nie tylko dwa razy szybsze zużycie rezerw energetycznych, lecz także podwójną ilość pyłu i gazów przy jej przetwarzaniu. Sam zaś produkt bynajmniej nie usprawiedliwia tej dającej nadmiar odpadów, a nadto drogiej produkcji. Puszki do konserw mają bowiem jako produkt gospodarczy nader krótki żywot. Tymczasem na wysypiskach śmieci puszki z aluminium żyją niemal wiecznie. Starą poczciwą puszkę blaszaną natomiast po jakimś czasie zżerała rdza. Czemuż więc już od razu przy produkcji nie myślimy o problemie pozbycia się puszek?