Jak to się często zdarza w świecie roślin, podpory z korzeni są doskonalsze od spokrewnionych z nimi konstrukcji będących dziełem człowieka. Nawet bowiem jako zupełnie już wykształcony, gotowy element budowlany lepiej przystosują się do zmian niż techniczny system podpór. W przeciwieństwie do konstrukcji ewolucja nie jest czymś ostatecznie zakończonym. Dzięki nieustannym sprzężeniom zwrotnym ze środowiskiem dokonuje się ona i będzie się dalej dokonywała. Jedna silniejsza fala przybojowa (jakich na szczęście nie ma na Jeziorze Bodeńskim) wystarczyłaby zapewne, aby w znacznym stopniu zniszczyć osadę palową. Namorzyny, którym wystarczają o wiele cieńsze podpory, mogą się oprzeć nawet potężnym falom, ich korzenie podporowe są bowiem elastyczne. Często wyrastają one z pnia początkowo w linii poziomej, aby potem szerokim łukiem zwrócić się ku dołowi. „W ten sposób pień wspiera się na szeroko rozbudowanym systemie elastycznych podpór wysokości 2-3 m, które - gdy uderzy w nie fala -po stronie naporu bardziej się rozprostowują, po stronie przeciwnej zaś silniej zakrzywiają, aby potem znów przybrać pierwotną formę wygięcia" (Haberlandt).
W małopolsce kotły co to bardzo popularne urządzenia meble do ogrodu wstążka