Pływające nasiona i pływające owoce, takie jak orzech kokosowy, spotykamy niezwykle często u roślin porastających wybrzeża morskie. Wszystkie one są przy swojej znacznej wielkości bardzo lekkie, co jest warunkiem ich rozprzestrzeniania się przy udziale prądów morskich. Ale i w wodach śródlądowych trwa ożywiona roślinna żegluga. Chodzi tu przede wszystkim o nasiona grzybieni białych, zaopatrzone w pęcherze pławne, pozwalające im zdać się na prądy i fale, które unoszą je ku nieznanym, nowym brzegom. Na ogół rośliny rozprzestrzeniające się przy udziale wody zachowują się w tym procesie biernie. Wykorzystują prądy i pokonują z ich pomocą dalekie trasy, nie dysponując własną energią. Istnieją jednak wśród roślin aktywni pływacy, obdarzeni zdolnością swobodnego poruszania się w wodzie. Napęd, którym się przy tym posługują, znacznie przewyższa wszystkie dotychczas zastosowane w pojazdach wodnych systemy techniczne. Działa on na tej samej zasadzie, co płetwa ogonowa u ryb. Aktywnie poruszają się w wodzie bakterie, jednokomórkowe glony, a także komórki rozrodcze wielu glonów, grzybów, mchów i paproci. Większość z nich czyni to za pomocą dość skomplikowanych, wykonujących wiosłujące ruchy małych wici.
karma dla kota tabliczki znamionowe bozita