Rośliny są ekonomiczne. To wyjaśnia, dlaczego pewne korzystne zasady budowy powtarzają się u najróżnorodniejszych gatunków. Szczególnie często można zaobserwować, że w określony, efektywny sposób różne rośliny wykorzystują przestrzeń, jeśli chodzi o rozmieszczenie licznie wyrastających młodych narządów roślinnych. Nieważne przy tym, czy są to liście na łodydze, łuski na szyszkach drzew iglastych, pojedyncze kwiatki, a potem owoce na wielkich tarczach słonecznika, czy nawet kolczaste brodawki kaktusów. Wszystko to zmierza od chwili swego powstania do doskonałego wykorzystania przestrzeni. Podobnie jak butelki w wytwórni wina, starannie ułożone przez piwniczego na możliwie jak najmniejszej powierzchni, automatycznie tworzą wzór geometryczny, tak i wyrośnięte narządy roślin stoją później równiutko, w ustalonym porządku, w rzędach wzdłuż i wszerz. Ten wciąż się powtarzający, a jednak ciągle nowy obraz celowego rozmieszczenia w przyrodzie nie pozostał bez wpływu na człowieka. Odbił się on tak silnie na jego odczuciu form, że warto się nad tym zatrzymać, choć nieco to wykracza poza ramy tej książki, której celem jest opisanie sposobów rozwiązywania problemów technicznych przez roślinę i przez człowieka.
Pozostałe działy
Zloty podzial
Rośliny są ekonomiczne. To wyjaśnia, dlaczego pewne korzystne zasady budowy powtarzają się u najróżnorodniejszych gatunków. Szczególnie często można zaobserwować, że w określony, efektywny sposób różne rośliny wykorzystują przestrzeń, jeśli chodzi o rozmieszczenie licznie wyrastających młodych narządów roślinnych. Nieważne przy tym, czy są to liście na łodydze, łuski na szyszkach drzew iglastych, pojedyncze kwiatki, a potem owoce na wielkich tarczach słonecznika, czy nawet kolczaste brodawki kaktusów. Wszystko to zmierza od chwili swego powstania do doskonałego wykorzystania przestrzeni. Podobnie jak butelki w wytwórni wina, starannie ułożone przez piwniczego na możliwie jak najmniejszej powierzchni, automatycznie tworzą wzór geometryczny, tak i wyrośnięte narządy roślin stoją później równiutko, w ustalonym porządku, w rzędach wzdłuż i wszerz. Ten wciąż się powtarzający, a jednak ciągle nowy obraz celowego rozmieszczenia w przyrodzie nie pozostał bez wpływu na człowieka. Odbił się on tak silnie na jego odczuciu form, że warto się nad tym zatrzymać, choć nieco to wykracza poza ramy tej książki, której celem jest opisanie sposobów rozwiązywania problemów technicznych przez roślinę i przez człowieka.